Karmel Maryi Matki Nadziei

i św. Teresy od Dzieciątka Jezus w Ełku

12 lat naszej obecności w Ełku
" św. Teresa od Jezusa Nie żądam od was wielkich o Panu naszym rozmyślań, ani natężonej pracy rozumu, ani zdobywania się na piękne, wysokie myśli i uczucia. Żądam tylko, byście na Niego patrzyły. A któż wam może tego zabronić? Co wam może przeszkodzić, byście, gdy nie zdołacie uczynić nic więcej, nie miały zwrócić na Niego, choćby chwilowo, oczu duszy waszej? "

św. Teresa od Jezusa

Kochani Nasi Przyjaciele
Przed rokiem, w homilii na Wigilię Paschalną, Ojciec Święty Franciszek mówiąc o nadziei chrześcijańskiej powiedział, że naszą „nadzieję można posilać upamiętniając dzieła Boga... Nie zapominajmy Jego Słowa i Jego dzieł, w przeciwnym razie utracimy nadzieję. Przypominajmy sobie natomiast Pana, Jego dobroć i Jego słowa życia, które nas poruszyły [...], aby być «stróżami poranka», potrafiącymi dostrzec znaki Zmartwychwstałego”. Nieustannie mamy przed oczyma wielkie dzieła Boga, których On dokonuje i pozwala nam doświadczać w naszej karmelitańsko-fundacyjnej rzeczywistości. W ostatnich miesiącach, ku naszej ogromnej radości, powiększył się nowicjat: w lutym wstąpiła kolejna postulantka – Małgorzata, natomiast w połowie marca rozpoczęła aspirat Katarzyna.

Tegorocznej zimy w sposób szczególny doświadczyłyśmy opieki Bożej Opatrzności, kiedy zaskakiwały nas niespodziewane i poważne awarie ogrzewania. Po raz pierwszy od ośmiu lat kocioł CO okazał się zawodny: w ciągu miesiąca nastąpiły 3-krotne wybuchy gazu w zasobniku z pelletem. Wyjątkowo wymowną dla nas była pierwsza awaria pieca w noc Wigilijną. Te szczególne dni Świąt Bożego Narodzenia, spędzone w „chłodnym klimacie oczekiwania na ekipę serwisową”, stały się okazją do głębszej refleksji nad tajemnicą narodzenia Dzieciątka Jezus w zimnej grocie betlejemskiej, bez żadnych wygód, „w warunkach po ludzku upokarzających, które były pierwszą zapowiedzią owego dobrowolnego wyniszczenia, jakie Chrystus przyjmie na siebie dla odkupienia grzechów” (św. Jan Paweł II).

Druga poważna awaria miała miejsce w ostatnim dniu Starego Roku. Akurat gościłyśmy naszych przyjaciół z Kalisza oraz przyjaciół muzyków z Poznania, i którzy ogrzali atmosferę klasztoru dwoma pięknymi występami – koncertem kolęd i koncertem poświęconym św. Janowi Pawłowi II. Na oba koncerty zostali również zaproszeni znajomi i nieznajomi – mieszkańcy Ełku.

Trzecia awaria nastąpiła w połowie stycznia, kiedy temperatura na zewnętrz wskazywała -12⁰C. Tej nocy, aby ugasić żarzący się w zasobniku pellet, musiałyśmy wezwać na pomoc naszych dzielnych i przemiłych strażaków ełckich.

Tymczasem na budowie nie przerywamy prac. Dzięki łagodnej zimie, przy niewielkim dogrzewaniu pomieszczeń budowlanych, mogły być kontynuowane prace wykończeniowe na parterze budynku w łączniku między aktualnie używaną częścią, a docelową kaplicą. Obecnie oczekujemy na transport drzwi do poszczególnych pomieszczeń oraz terrakotę przeznaczoną na korytarz klauzurowy. Natomiast korytarz zewnętrzny w części gościnnej, prowadzący z furty do kaplicy, jest prawie gotowy. Powoli kończymy też prace w kilku innych pomieszczeniach m.in. w kapitularzu, zakrystii wewnętrznej i zewnętrznej oraz małej rozmównicy. W chórze zamontowałyśmy kratę. Dzięki postępującym pracom przybliża się moment, kiedy będziemy mogły przenieść się na stałe do nowej kaplicy. W tym roku planujemy przeżyć w niej po raz pierwszy Wigilię Paschalną.

W tym miejscu pragniemy podziękować całym sercem Wam, kochani nasi Dobroczyńcy i Przyjaciele, za otwartość serca i wielką życzliwość nam okazaną. To dzięki Waszej pomocy i ogromnej ofiarności możemy kontynuować naszą budowę. To dzięki Wam wszystkim – możliwym staje się to, co po ludzku wydawało się być niemożliwym. Naszą wdzięczność wyrażamy na modlitwie, oddając Jezusowi wszystkie Wasze intencje. Pozdrawiamy serdecznie w Chrystusie Zmartwychwstałym.

Siostry Karmelitanki Bose z Ełku