Karmel Maryi Matki Nadziei

i św. Teresy od Dzieciątka Jezus w Ełku

12 lat naszej obecności w Ełku
" św. Teresa od Jezusa Jakiż to dziw niepojęty, że Ten, którego wielkości tysiące światów nie ogarnie, zmyka się  w takim ciasnym przybytku, jakim jest nasza dusza! Ale i w tym zamknięciu jest wolny, bo będąc Panem wszechwładnym, wszędzie jest niezależny, tylko że dla takiej wielkiej miłości, jaką nas miłuje, przystosowuje się do naszej miary. "

św. Teresa od Jezusa

Kochani nasi Przyjaciele,

W 2013 roku nasza nowicjuszka, (pierwsze siostra pochodzące z okolic Ełku) – s. Maria Agnieszka od Najświętszego Człowieczeństwa Jezusa złożyła czasową profesję zakonną. To ważny historyczny moment dla naszej młodej, tworzącej się wspólnoty. Dziękujemy za Waszą modlitwę w intencji powołań, w dalszym ciągu bardzo na nią liczymy.

Dzięki Wam i dzięki Waszej życzliwej pomocy tegoroczne prace budowlana milowymi krokami posunęły do przodu: część klasztoru nadal objęta budową, zyskała instalację elektryczną, wewnątrz budynku niemalże na wszystkich kondygnacjach wykonano tynkowanie ścian (poza kaplicą, chórem zakonnym, biblioteką i piwnicą). Wymurowano ostatni wiatrołap przy chórze zakonnym, na dachu pierwszej części budynku została przełożona i uzupełniona wadliwie położona dachówka. Na cokole zewnętrznej, wschodniej ściany budynku (na furcie), został ułożony łupany kamień. Dzięki ofiarnej i nieocenionej pomocy naszych przyjaciół została zmodernizowana klasztorna przepompownia, która od początku nie była w pełni sprawna. Każdorazowa awaria oznaczały dla nas zalanie pralni domowej i 2 pracowni w piwnicy. Często też same musiałyśmy zaradzać usterkom i udrażniać zainstalowaną pompę.

Równolegle do prac budowlanych postępowały też prace ogrodowe – po kilku latach od naszego zamieszkania, uporządkowałyśmy i urządziłyśmy teren na furcie, przed klasztorem – wokół Krzyża. Powstały alejki i zaciszne zielone kąciki z ławeczkami do kontemplacji, dla osób przybywających do naszego klasztoru. Całość została zaprojektowana na rzucie herbu karmelitańskiego – kotwicy z krzyżem, do którego zmierzają wszystkie ścieżki i alejki. Późną jesienią ogrodziłyśmy ten teren siatką, zabezpieczając młode roślinki przed dzikimi zwierzętami, zwłaszcza zającami poszukującymi zimą pożywienia.

Dziękujemy za Wasze wielkie serca, otwarte na nasze potrzeby i śpieszące nam z pomocą. Minął już szósty rok, odkąd zaczęłyśmy budowę klasztoru i to dzięki Wam trwa ona nieustannie i rozwija się na chwałę Jezusa i dla dobra Kościoła. Pozdrawiamy Was serdecznie zapewniając o naszej pamięci modlitewnej u stóp Bożego Dzieciątka.

Wasze siostry karmelitanki bose z Ełku