Karmel Maryi Matki Nadziei

i św. Teresy od Dzieciątka Jezus w Ełku

12 lat naszej obecności w Ełku
" św. Teresa od Jezusa Prawda, że każdy ma duszę, ale nie wszyscy tak wysoko ją cenimy, jak tego jest godne stworzenie, uczynione na wyobrażenie i podobieństwo Boga, i dlatego mało kto wie o tych przedziwnych tajemnicach, jakie się w niej zawierają. "

św. Teresa od Jezusa

Homilia - Dz. 11, 19-26; Ps 87; J 10, 22-30

Usłyszeliśmy w czytaniach, które wybrałem dla Was na dziś, jak to uczniowie rozproszeni podczas prześladowania, jakie wybuchło po męczeństwie Szczepana, dotarli aż do Fenicji i Antiochii. Zawsze mnie to zadziwiało, że prześladowanie nie zamknęło ich w sobie, lecz popychało do przemierzania wielkich odległości, a trzeba wiedzieć, że wówczas podróżowano najczęściej pieszo. Przemoc i ucisk zamiast ich doprowadzić do skurczenia się w stagnacji, wręcz przeciwnie inicjował w nich progresywną aktywność. Zamiast się załamywać prześladowaniem, oni wzbudzali w sobie jeszcze większą nadzieję i dynamikę działania. Emmanuel Levinas zachwycająco skomentował wiersz dwudziestu psalmu 103, który został przetłumaczony na polski język w ten sposób: „błogosławcie Pana, wszyscy jego Aniołowie (…) wykonujący Jego rozkazy, posłuszni na dźwięk Jego słowa”. Zadziwił się, bowiem tym, że aniołowie najpierw wykonują rozkazy Boga a potem dopiero okazują posłuszeństwo, które oznacza poznawanie, zdobywanie wiedzy, zagłębianie się i podziwianie mądrości Wszechmogącego. Jak można najpierw wypełniać a potem słuchać? Czy możesz cokolwiek uczynić, jeśli dopiero po wykonaniu okazujesz posłuszeństwo by zrozumieć? Wydaje się to nie logiczne, ale sens tego jest następujący:, jeśli ktoś ma zaufanie do Boga to potrafi wykonać nakaz Boga nawet go nie rozumiejąc, a dopiero, gdy wykona nie tylko zrozumie, ale też jego ręce wzniosą się do Nieba z wdzięcznością. Tak czynią aniołowie. Ludzie zwykle najpierw coś chcą zrozumieć – najpierw pytają: DLACZEGO?, a dopiero później decydują się na działanie, choć ludzie współczesnej Europy czynią coś jeszcze bardziej próżnego i pysznego, chcą wiedzieć wszystko w swej nieopanowanej ciekawości, by nic nie uczynić. W świetle tego komentarza, działanie uczniów, którzy byli posłuszni rozkazowi ewangelizacji wydaje się być anielską drogą: najpierw wykonywali ewangelizowanie, choć wydawało się ono absurdem podczas prześladowania, a potem dopiero zaczynali rozumieć i podziwiać celowość tego działania. Kto jest zapatrzony w Miłość Jezusa, nie pyta: „Dlaczego?”.

Czytaj więcej...

Divini amoris scientia

1. Poznanie miłości Bożej, którego Ojciec miłosierdzia udziela przez Jezusa Chrystusa w Duchu Świętym, jest darem ofiarowanym maluczkim i prostym, aby poznali i głosili tajemnice Królestwa, zakryte przed mądrymi i roztropnymi; dlatego Jezus rozradował się w Duchu Świętym, wielbiąc Ojca, który tak postanowił (por. Łk 10, 21-22; Mt 11, 25-26).

Raduje się także Matka Kościół, gdy widzi, że w ciągu dziejów Bóg nadal objawia się maluczkim i pokornym i sprawia przez swego Ducha, który "przenika wszystko, nawet głębokości Boga samego" (1 Kor 2, 10), że Jego wybrani potrafią mówić o "darach Bożych (...) nie uczonymi słowami ludzkiej mądrości, lecz pouczeni przez Ducha, przedstawiając duchowe sprawy tym, którzy są z Ducha" (1 Kor 2, 12. 13).

Czytaj więcej...

Drodzy bracia i siostry w Chrystusie,

Pozdrawiam was wszystkich z miłością w Panu. Cieszę się, że mogę być dzisiaj z wami i dzielić te chwile komunii. Reprezentowana przez was duża różnorodność charyzmatów i apostolstwa cudownie ubogaca życie Kościoła w Korei i poza jej granicami. Podczas tej celebracji nieszporów, w której wyśpiewywaliśmy – mieliśmy wyśpiewać! – dobroć Boga, dziękuję wam i wszystkim waszym braciom i siostrom za wasz trud budowania Królestwa Bożego.

Czytaj więcej...

1. Nadzieja zbudowania świata bardziej sprawiedliwego i godnego człowieka, szczególnie żywo odczuwana w obliczu bliskiego już trzeciego tysiąclecia, winna łączyć się ze świadomością, że na nic zdałyby się ludzkie wysiłki, gdyby nie towarzyszyła im łaska Boża: "Jeżeli Pan domu nie zbuduje, na próżno się trudzą ci, którzy go wznoszą" (Ps 127 [126], 1). Muszą zdawać sobie z tego sprawę także ci, którzy w ostatnich latach zastanawiają się, jaki nowy kształt należy nadać Europie, aby ten stary kontynent mógł wykorzystać bogactwa przeszłości, uwalniając się zarazem od jej smutnego dziedzictwa, a przez to odpowiedzieć w sposób twórczy, ale zakorzeniony w najlepszych tradycjach, na potrzeby zmieniającego się świata. Nie ulega wątpliwości, że w złożonej historii Europy chrześcijaństwo stanowi element kluczowy i decydujący, oparty na solidnym fundamencie tradycji klasycznej i ulegający w kolejnych wiekach wielorakim wpływom różnych nurtów etniczno-kulturowych. Wiara chrześcijańska ukształtowała kulturę kontynentu i splotła się nierozerwalnie z jego dziejami, do tego stopnia że nie sposób ich zrozumieć bez odniesienia do wydarzeń, jakie dokonały się najpierw w wielkiej epoce ewangelizacji, a następnie w kolejnych stuleciach, w których chrześcijaństwo, mimo bolesnego rozdziału między Wschodem a Zachodem, zyskało trwałą pozycję jako religia Europejczyków. Także w okresie nowożytnym i współczesnym, kiedy to jedność religijna stopniowo zanikała, zarówno na skutek kolejnych podziałów między chrześcijanami, jak i procesu oddalania się kultury od wiary, rola tej ostatniej była nadal znacząca. Na drodze ku przyszłości nie można lekceważyć tego faktu, chrześcijanie zaś powinni go sobie na nowo uświadomić, aby ukazywać jego trwały potencjał. Mają oni obowiązek wnosić właściwy sobie wkład w budowę Europy, który będzie tym cenniejszy i skuteczniejszy, im bardziej oni sami będą zdolni do odnowy w świetle Ewangelii. Staną się w ten sposób kontynuatorami długiej historii świętości, która objęła różne regiony Europy w ciągu minionych dwóch tysiącleci i której najwybitniejsi tylko przedstawiciele zostali oficjalnie uznani za świętych i postawieni za wzór wszystkim. Nie sposób bowiem zliczyć chrześcijan, którzy wiodąc życie prawe i uczciwe, przeniknięte miłością Boga i bliźniego, osiągnęli na drodze różnych powołań konsekrowanych i świeckich prawdziwą świętość, bardzo rozpowszechnioną, chociaż ukrytą.

Czytaj więcej...

Podkategorie

Dokumenty i opracowania dotyczące Szkaplerza

Informacje i artykuły pochodzące z naszego klasztoru i opublikowane w mediach.