Karmel Maryi Matki Nadziei

i św. Teresy od Dzieciątka Jezus w Ełku

12 lat naszej obecności w Ełku
" św. Teresa od Jezusa Nie żądam od was wielkich o Panu naszym rozmyślań, ani natężonej pracy rozumu, ani zdobywania się na piękne, wysokie myśli i uczucia. Żądam tylko, byście na Niego patrzyły. A któż wam może tego zabronić? Co wam może przeszkodzić, byście, gdy nie zdołacie uczynić nic więcej, nie miały zwrócić na Niego, choćby chwilowo, oczu duszy waszej? "

św. Teresa od Jezusa

Zdaje się, że każdy człowiek doświadczył w życiu poczucia „bezdomności”, tej nieznośnej lekkości istnienia, która rzuca nas z miejsca na miejsce, okrada z każdej pewności, wytrąca z rąk najbardziej sprawdzone narzędzia i sposoby rozwiązywania spraw. Nic w tym dziwnego skoro sam Jezus mówi nam, że nie jesteśmy z tego świata. Ale czy można żyć owocnie, spokojnie, nie mając poczucia, że jest miejsce w którym jestem „u siebie”?

Kilka lat temu, w chwili ponurej „bezdomności” jeden z przyjaciół przysłał mi wiadomość: Agnieszka w Sercu Jezusa mieszka. Zabrzmiało dziwnie ale zapadło mocno w pamięć. Po jakimś czasie po prostu w to uwierzyłam, uwierzyłam, że mam prawdziwy dom w Sercu Boga. Dzisiaj, „nie wychodząc” z domu mam wszystko czego potrzebuję żeby żyć i służyć Kościołowi i każdemu człowiekowi. Stając przed nowymi zadaniami, na pytanie czy potrafię coś zrobić odpowiadam: nie potrafię, ale wiem gdzie „są wszystkie skarby mądrości i umiejętności”. Nie załamuję się swoimi słabościami bo wiem gdzie jest „przebłaganie za grzechy”. Można by mnożyć przykłady, każdy jednak może doświadczyć tego we własnym życiu, bo Bóg zaproszenie do swojego Serca kieruje do każdego człowieka.

Popatrz na obraz Jezusa Miłosiernego, Pan dłonią pokazuje drzwi do Twojego domu, otwarte na Krzyżu raz na zawsze, dla każdego. Nie musisz być święty, w Nim jest źródło świętości, nie musisz być nawet dobry, Ono jest pełne dobroci. W Nim jest życie, cierpliwość, hojność i przebaczenie, w Nim toną nieprawości i zelżywości, brak nadziei i miłości. Wejdź i przekonaj się sam. Czerwiec to niezwykły czas szaleństwa Bożego Serca. Każdego dnia, we wszystkich kościołach Bóg staje przed człowiekiem w Najświętszym Sakramencie i w słowach zebranych przez Tradycję, przez usta wspólnoty Kościoła przedstawia, zachęca, opisuje, zaprasza.

Nie potrzeba szczególnych działań, wystarczą trzy proste słowa i już jesteś w środku. Jezu, ufam Tobie!

„Czemu więc, duszo moja, jeszcze się ociągasz i czego jeszcze szukasz? Wszystko jest twoje i wszystko dla ciebie. Nie zadowalaj się małym i nie szukaj odrobin, które spadają ze stołu Ojca twego, lecz wyszedłszy z siebie, wejdź do pełności i ciesz się w twojej chwale. Ukryj się w niej i raduj się, a zaspokoisz pragnienie swego serca”
(św. Jan od Krzyża, Modlitwa duszy rozmiłowanej)

Z Serca Jezusa, które jest moim prawdziwym domem, pozdrawiam i gorącą modlitwą ogarniam każdego i każdą z was

siostra karmelitanka bosa


Opublikowano: Martyria - czerwiec 2017