Karmel Maryi Matki Nadziei

i św. Teresy od Dzieciątka Jezus w Ełku

12 lat naszej obecności w Ełku
" św. Teresa od Jezusa Wszystko od tego zależy, abyśmy oddali się Jemu bez podziału i nieodwołalnie, i w niczym nie krępowali Jego działania w nas, tak iżby mógł rządzić i rozporządzać jak swoją rzeczą. "

św. Teresa od Jezusa

XXXIII Niedziela Zwykła - 19 listopada 2017

Nie miłujmy słowem, ale czynem

  1. «Dzieci, nie miłujmy słowem i językiem, ale czynem i prawdą!» (1J 3, 18). Te słowa Apostoła Jana wyrażają nakaz, od którego żaden chrześcijanin nie może się uchylić. Powaga, z jaką umiłowany uczeń przekazuje aż do naszych czasów polecenie Jezusa, jest jeszcze bardziej podkreślona przez kontrast zachodzący pomiędzy pustymi słowami, które często znajdują się w naszych ustach, a konkretnymi faktami, z jakimi mamy się zmierzyć. Miłość nie pozwala sobie na wymówki: kto zamierza kochać tak, jak kochał Jezus, powinien postępować zgodnie z Jego przykładem, i to przede wszystkim wtedy, kiedy jest wezwany do okazania miłości ubogim. Sposób, w jaki kocha Syn Boży, jest dobrze znany i św. Jan jasno o tym pisze. Miłość Syna Bożego opiera się na dwóch kolumnach: Bóg pierwszy nas umiłował (por. 1J 4, 10.19), dając całego siebie, również swoje życie (por. 1J 3, 16).

Czytaj więcej...

1. DAJ MI TEJ WODY

W głównym pomieszczeniu rodzinnego domu Teresy de Cepeda y Ahumada znajdował się obraz przedstawiający Samarytankę. Teresa często mogła mu się przyglądać w młodości. Płótno to jest teraz wystawione w muzeum należącym do klasztoru Wcielenia. Przedstawia ono Jezusa rozmawiającego z Samarytanką obok studni Jakuba. Ileż to razy Teresa czytała i powtarzała znajdujący się na dole obrazu napis: Domine da mihi hanc aquam (Panie, daj mi tej wody)!

Woda żywa stała się dla Teresy w najpełniejszym stopniu symbolem zjednoczenia z Bogiem. Idąc za wezwaniem Boga, winniśmy dotrzeć, poprzez kolejne etapy, właśnie do źródła wody żywej, którym jest Chrystus. Z tego źródła, z przyjaźni, w jakiej żyła z Chrystusem, Teresa czerpała obficie, tak że sama stała się, jak to Jezus obiecał Samarytance, „źródłem wody wytryskującej ku życiu wiecznemu”. A później ugasi pragnienie licznych ludzi łaknących ducha, wskazując im drogę, która prowadzi do tego tajemnego i ukrytego źródła.

Czytaj więcej...

Drodzy bracia i siostry!

Podczas katechez, które poświęciłem ojcom Kościoła oraz wielkim postaciom teologów i kobiet Średniowiecza, miałem okazję przedstawić także sylwetki paru świętych kobiet i mężczyzn, którym został nadany tytuł doktorów Kościoła za znakomite nauczanie. Dziś chcę rozpocząć krótki cykl spotkań, który pozwoli skompletować galerię doktorów Kościoła. Rozpocznę od prezentacji świętej, której doświadczenie jest jednym ze szczytowych przykładów duchowości chrześcijańskiej wszystkich czasów: św. Teresy z Awili (od Jezusa).

Czytaj więcej...

Drodzy Bracia i Siostry!

75 lat temu, 9 sierpnia 1942 roku, w niemieckim obozie koncentracyjnym Auschwitz-Birkenau przeszła z tego świata do Ojca bogatego w miłosierdzie (por. Ef 2,4) siostra Teresa Benedykta od Krzyża, karmelitanka, w świecie Edyta Stein. Przeszła do Boga w całkowitym ogołoceniu, zamordowana w komorze gazowej, wraz z innymi Żydami, którzy zostali przywiezieni do Auschwitz w specjalnym transporcie z obozu przejściowego w Drente-Westerbork w Holandii. W ten sposób dopełniły się słowa, które Edyta Stein skierowała do swojej siostry Róży w momencie aresztowania ich przez gestapo w klasztorze karmelitanek bosych w holenderskim Echt: „Chodź, idziemy za nasz naród!”. „Zrozumiała wówczas – pisał w 1999 roku Jan Paweł II – że dokonując systematycznej zagłady Żydów, nałożono na barki jej narodu krzyż Chrystusa, przyjęła zatem jako swój osobisty udział w nim deportację i śmierć w otoczonym ponurą sławą obozie Oświęcimiu-Brzezince. Jej krzyk łączy się z krzykiem wszystkich ofiar tej straszliwej tragedii, ale zarazem jest zjednoczony z krzykiem Chrystusa, który nadał ludzkiemu cierpieniu tajemniczą i trwałą owocność”. Poprzez swe całkowite ogołocenie i śmierć w komorze gazowej Edyta Stein – s. Teresa Benedykta od Krzyża – złączyła się z kenozą, czyli wyniszczeniem się Jezusa Chrystusa Syna Bożego (por. Flp 2,6-11). Równocześnie jej „Wiedza Krzyża” (taki tytuł nosiło jej ostatnie, pisane już w Echt, niedokończone dzieło) osiągnęła swój szczyt.

Czytaj więcej...

Podkategorie

Dokumenty i opracowania dotyczące Szkaplerza