
Z adhortacji apostolskiej "Ecclesia in Europa" Papieża Jana Pawła II
Maryjo, Matko nadziei, bądź z nami na naszych drogach!
Naucz nas głosić Boga żywego; pomóż nam dawać świadectwo Jezusowi, jedynemu Zbawcy;
spraw, byśmy służyli bliźniemu, otwierali się na potrzebujących, wprowadzali pokój, ....
Bracia i Siostry, dzisiaj, gdy gromadzimy się w kaplicy ełckiego Seminarium Duchownego, by przeżywać Diecezjalny Dzień Osób Konsekrowanych, czytamy Ewangelię o ofiarowaniu Pańskim.
Jak mówią nasi bracia prawosławni w tej scenie i w tym wydarzeniu spotykają się Stary Testament z Nowym, Prawo z Ewangelią, a dawna świątynia, ta z kamienia, stojąca w centrum Jerozolimy, ze świątynią nową, którą jest sam Chrystus Pan, pragnący być nie tylko w centrum jednego miasta i nie tylko w centrum całego świata, ale który chce być w centrum serca każdego człowieka!
Umiłowani w Chrystusie Panu Bracia i Siostry!
Każdy z nas został obdarzony łaską wiary, o którą – aby jej nie utracić – musimy się troszczyć. Odpowiednie narzędzia ku temu otrzymaliśmy od Boga na Chrzcie Świętym. Czy jednak zdajemy sobie sprawę z tego, jak wielkie rzeczy dzieją się podczas tego sakramentu? Św. Ludwik M. Grignion de Montfort, autor Traktatu o prawdziwym nabożeństwie do Matki Bożej pisze, że ślubowanie chrzcielne to największe i najbardziej podstawowe zobowiązanie naszego życia wiary. Dlaczego? Dlatego, że wyrzekamy się wtedy szatana i jego pychy oraz wyznajemy wiarę w Trójjedynego Boga, w którym żyjemy, poruszamy się i jesteśmy. On, jako jedyny, ma moc skutecznie wspomagać nas w walce z otaczającym złem, tak by dojść do pełni życia w miłości. Święty Ludwik zaznacza także, że głównej przyczyny zepsucia ludzkich serc należy doszukiwać się w zapominaniu zobowiązań chrzcielnych, przy czym jedynym środkiem zaradczym wobec szerzącego się zła jest odnawianie i wypełnianie chrzcielnych obietnic.
Drodzy Przyjaciele i Dobroczyńcy,
Mija kolejny rok naszego życia, rok naznaczony szczególnym cierpieniem – pandemią koronawirusa. Był to czas kiedy sami zmagaliśmy się z chorobą lub nasi bliscy zostali nią boleśnie dotknięci. Jednak Jezus Emmanuel jest z nami, rozprasza mroki każdej nocy. Jego przyjście przynosi światło na ziemię i opromienia nasze życie, niepokoje, smutki, obawy. Jak mówi papież Franciszek: „źródłem siły wierzących jest chrześcijańska nadzieja…
Święto św. Józefa obchodziliśmy w tym 2020 roku w środku pandemii, która zmusiła nas do zamknięcia w naszych domach. Ale właśnie w tych chwilach jeszcze mocniej poczuliśmy potrzebę zwrócenia się do tego sprawiedliwego i wiernego człowieka, który poznał co to trud, wygnanie, troska o jutro, nie upadając na duchu, wciąż wierząc i mając nadzieję w Bogu, który powierzył mu wyjątkową misję: strzec Jezusa i Maryi, rodziny z Nazaretu, początków nowej rodziny, jaką Bóg dawał światu. Papież Franciszek w homilii wygłoszonej w Santa Marta przypomniał nam o przymiotach św. Józefa: [jako] człowieka konkretnego, potrafiącego precyzyjnie i profesjonalnie wykonywać swój zawód, ale jednocześnie człowieka, który poza jego wiedzą i kontrolą wkracza w tajemnicę Boga, przed którym upada w postawie adoracji.
Strona 15 z 17

Wspólnota od swego przybycia do Ełku w 2004 r. przygotowywała się do budowy klasztoru. Początek prac w kwietniu 2007 r. Poszczególne etapy, zdjęcia i informacje można znaleźć tutaj: