Karmel Maryi Matki Nadziei
  i św. Teresy od Dzieciątka Jezus w Ełku


Modlitwa do Maryi Matki Nadziei

Z adhortacji apostolskiej "Ecclesia in Europa" Papieża Jana Pawła II

Maryjo, Matko nadziei, bądź z nami na naszych drogach!
Naucz nas głosić Boga żywego; pomóż nam dawać świadectwo Jezusowi,  jedynemu Zbawcy;
spraw, byśmy służyli bliźniemu, otwierali się na potrzebujących, wprowadzali pokój, ....

Pełny tekst modlitwy

Czemu płaczesz?

Spotkany przy grobie Jezus pyta: „czemu płaczesz?” Najwyższa Prawda pyta  o prawdę mojego serca. Czemu płaczesz? Ból, rozdarcie, poczucie potężnej straty, wszystko to może mi mówić o mojej ogromnej miłości, wdzięczności zażyłości z człowiekiem, który bezpowrotnie znika z moich oczu i z zasięgu moich ramion. „Czemu płaczesz?” - pyta Jezus, i muszę zmierzyć się z tym pytaniem, żeby moje życie nie zamieniło się w dolinę łez. Czemu płaczesz, z czym pragniesz pozostać? Z bólem i pustką które trawią twoje serce, czy z wdzięcznością i miłością, która wprawdzie się zmienia ale się nie kończy. Odejście, przejście bliskiej osoby zawsze jest w naszym życiu punktem krytycznym, zwrotnym. Wiele zależy od naszej czujności, od zasłuchania z Słowo Boga, które ma moc odsłaniać przed nami ukryte znaki, wyznaczać nowe drogi i zawsze prowadzi do pełni życia. Czemu płaczesz? Warto zapamiętać to pytanie Jezusa, warto je w sobie pielęgnować, nosić. Jeśli Bóg zechce nas kiedyś przeprowadzić przez śmierć drugiego człowieka, możemy usłyszeć Niebo jeśli tylko będziemy mieli w sobie te proste słowa. Czemu płaczesz? Jeśli płaczesz bo żal ci traconej obecności, nie trać ostatnich chwil, nie zatrzymuj się na swoim bólu, patrz i słuchaj. To milczenie jest językiem Nieba, ten spokój jest zapowiedzią ciszy poprzedzającej eksplozję Bożej Chwały. Jeszcze przez chwilę daj się poprowadzić człowiekowi, który wszedł w Wieczność, zrób krok w milczenie, jeden krok do przodu, wyjdź poza zgiełk i rozpacz. Wyjdź poza siebie, ten jeden akt odwagi może cię poprowadzić do miłości jakiej wcześniej nie doznałeś. Tylko nie zatrzymuj się na sobie.

W tym świętym czasie, gdy częściej nawiedzamy groby naszych bliskich Bóg daje nam łaskę trwania w niezwykłej komunii milczenia. Jeśli skorzystamy z tego zaproszenia, wejdziemy w ciszę, którą Słowo Boże napełnia uwielbieniem Boga i przygotowaniem do wypełnienia się Jego Świętej Woli, już dzisiaj zaczniemy oddychać Niebem. Dla chrześcijanina śmierć nie jest kresem. Prefacja o zmarłych mówi nam: „Albowiem życie Twoich wiernych Panie zmienia się ale się nie kończy”. Zmartwychwstanie Jezusa zmieniło wszystko, „przeniknęło wszystkie wątki historii”. „Zmartwychwstanie Chrystusa sprawia, że w każdym miejscu pojawiają się zarodki nowego świata, i nawet gdyby zostały ścięte na nowo wyrastają…” (papież Franciszek EG 278). One „wyrastają” także w życiu naszych bliskich którzy odeszli. Przez naszą nadzieję, naszą dobrą pamięć i wdzięczną miłość, niejednokrotnie przez nasze przebaczenie, napełniamy dłonie naszych zmarłych skarbami, które zaniosą przed tron Boga w czasie ostatecznym.

Jezus pyta: czemu płaczesz? Zasłuchajmy się potężnie, bo może płaczemy nad rzeczywistą śmiercią. Jeśli nie umiemy zostawić swojego bólu, jeśli egoistycznie zamykamy się w przeżywaniu straty i oczekujemy od wszystkich litości, pocieszenia i szczególnej uwagi, może to znaczyć, że sami trwamy w śmierci. Jeśli nie ufamy Temu, Któremu „łatwiej zbudzić zmarłego, niż nam pogrążonego we śnie”, trwamy w śmierci i trzeba nam potężnie zapłakać, żeby i w nas zakiełkowały zarodki nadziei i życia.

Czemu płaczesz?

„Gdybyś znał dar boży i wiedział czym jest Niebo. Gdybyś mógł stąd usłyszeć śpiew aniołów i ujrzeć mnie pośród nich. Gdybyś mógł zobaczyć jak przed twoimi oczyma rozciągają się horyzonty  i pola wieczności, nowe ścieżki po których chodzę! Gdybyś przez chwilę mógł tak jak ja kontemplować Piękno, przed którym bledną wszystkie piękności. (…) Znowu więc mnie ujrzysz, przemienionego w ekstazie i szczęściu, już nie jak czekam na śmierć, lecz jak z chwili na chwilę postępuję wraz z tobą na nowych ścieżkach Światła i Życia. Jeśli Mnie kochasz, otrzyj łzy i przestań płakać” św. Augustyn

siostra karmelitanka bosa


Opublikowano: Martyria - listopad 2017

Czas skruchy: 4. Zazdrość
Kim jestem? Kim chce mieć mnie Bóg? Te krótkie rozważania wyrażone słowem i muzyką mogą stać się punktem odniesienia w spojrzeniu na siebie i swoje życie. {youtube}JSXaSPKCTYc{/y
Więcej…
Wierzę. Pascha 2020
{youtube}pRi1Q67aERA{/youtube} Kochani W tym roku wielu z nas nie będzie mogło odnowić przyrzeczeń chrzcielnych w czasie Liturgii Paschalnej. Zróbmy to razem jako Wspólnota Kości
Więcej…
Hymn Peregrynacji relikwii św. Teresy i Jej Rodziców (w aranżacji Jana Zeylanda)
Peregrynacja relikwii św. Teresy od Dzieciątka Jezus oraz jej świętych rodziców, Zelii i Ludwika Martin2 lipca – 10 sierpnia 2026 {mp4}2026_Peregrynacja_Relikwii-telebim|0|0|autop
Więcej…
Czas skruchy: 2. Chciwość
Kim jestem? Kim chce mieć mnie Bóg? Pieśni skruchy zostały napisane jako odzew na krótkie rozważania Abpa Adriana Galbasa SAC. W okresie Wielkiego Postu mogą stać się pomocą w spo
Więcej…
Duchu Święty przyjdź!
{youtube}7O9plvU_PZ4{/youtube}
Więcej…
"Nie żyję w sobie"
Z okazji uroczystości Matki Bożej Szkaplerznej przygotowałyśmy fim o naszym życiu.
Więcej…
Nie mogę lękać się Boga, który dla mnie stał się tak mały
{youtube}ruSJLRYiW10{/youtube} Łącząc się w modlitwie u progu Nowego Roku 2022 oraz w dniu urodzin Św. Teresy od Dzieciątka Jezus życzymy wszystkim pełni Bożego Błogosławienstwa.
Więcej…
Koncert gitarowy Wojciecha Popielarza
Karmelitańskie wieczory muzyczne 2016. Koncert gitarowy Wojciecha Popielarza   {youtube}MiLHB7kPK30{/youtube}
Więcej…
Płyta "Odnalezieni. Pokochani. Szczęśliwi." już dostępna :-)
"Odnalezieni. Pokochani. Szczęśliwi" to płyta o każdym i dla każdego... Jak mówi autorka tekstów i muzyki - s.Agnieszka: "Każdy spotkany człowiek pozostaje na zawsze w karmelitańsk
Więcej…
Jedynie Ty
Zapraszamy do wysłuchania utworu "Jedynie Ty" nagranego na żywo podczas uroczystości zamknięcia w naszym klasztorze Jubileuszowego Roku 500–lecia Urodzin św. Teresy od Jezusa. [&nb
Więcej…