II. Szkaplerz Karmelu
21. Jakikolwiek nowy sposób podejścia do Szkaplerza karmelitańskiego wymaga potraktowania go w szerszym kontekście związanym z relacją, jaka istnieje pomiędzy Karmelem a Maryją, według naszych Świętych rzeczą zasadniczą jest osobista zażyłość z Matką Bożą oraz zaangażowanie polegające na wzięciu Jej za wzór ucznia w życiu chrześcijańskim. Główne tematy związane z Matką, Patronką, Siostrą i Wzorem, pozwalają nam na głębsze poznanie Maryi i rozwinięcie relacji z Nią. Tylko z tej perspektywy Szkaplerz może być traktowany jako znak sprzyjający duchowemu rozwojowi życia chrześcijańskiego.
Pochodzenie Szkaplerza
22. Studia historyczne dotyczące każdego aspektu Szkaplerza muszą być kontynuowane w naszych Zakonach. Jakiekolwiek jednak byłyby ich przyszłe rezultaty, możemy, a nawet musimy podchodzić z ufnością do tego historycznego symbolu opartego na czcigodnej tradycji.[23] To, co karmelici muszą przedsięwziąć związane jest ze znalezieniem sposobu przedstawienia Szkaplerza nie tylko tym, którzy są przekonani o historyczności wizji, ale także tym, dla których historyczna ewidencja dotycząca objawienia szkaplerznego nie jest przekonywująca. Prawdą stojącą w centrum wizji jest żywe doświadczenie Karmelu: Maryja, jego Patronka, opiekowała się nim i zapewniła jego przetrwanie; modlitwy wstawiennicze Maryi dotyczące zapewnienia życia wiecznego mają ogromną moc.
Sakramentale Kościoła i święty znak
23. Zasadniczym aktem Kościoła instytucjonalnego odnoszącym się do Szkaplerza jest jego aprobata na przestrzeni wieków włącznie z ostatnim: Obrzęd błogosławieństwa i nałożenia Szkaplerza Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel. [24] Razem z duchowym znaczeniem „łask przywiązanych do Szkaplerza” istnieją także „zobowiązania przyjęte poprzez ten znak pobożności do Najświętszej Dziewicy.”[25] „Nabożeństwo do Niej nie może ograniczać się tylko do modlitw i hołdów składanych Jej w pewnych okolicznościach, ale powinna stanowić «habit», to jest stałe ukierunkowanie swego chrześcijańskiego postępowania, złożonego z modlitwy i życia wewnętrznego, za pośrednictwem praktyki Sakramentów i konkretnego pełnienia uczynków miłosierdzia duchowego i fizycznego”.[26]
24. Sakramentalia są określane jako święte znaki; należą one więc do świata symboliki i znaczeń. W naszym współczesnym społeczeństwie często mówi się o kryzysie symbolizmu religijnego; w tym samym czasie nasze społeczeństwa mogą odczuwać ogromny wpływ świeckiego symbolizmu. Na przykład flagi narodowe głęboko przemawiają do wielu ludzi. Symbole są materialnymi rzeczami lub obrazami wskazującymi na znaczenie znajdujące się poza nimi. Bardzo często ich znaczenie i sugestywność leży w ich sile przemawiania do nas na różnych poziomach: nie tylko przekazują one pewną informację, lecz dotykają nas także na poziomie uczuć. W symbolach możemy spotkać zarówno rozwój jak i zniszczenie. Symbole religijne mogą zmierzać w kierunku magii, jeżeli ich duchowe albo teologiczne znaczenie przestało być przekazywane; zostają one w ten sposób zredukowane do amuletu przynoszącego szczęście.
25. Żyjące symbole potrzebują ciągłej odnowy. Istnieją jakby cztery stopnie w życiu symbolu. Istnieje doświadczenie początków dające życie symbolowi. Dla nas było to odczucie opieki Maryi nad karmelitami i potęgi Jej wstawiennictwa dla naszego zbawienia. Drugi stopień jest okresem dogmatu lub refleksji nad symbolem. Karmel patrzył na Szkaplerz przede wszystkim poprzez obraz Maryi jako Patronki, troszczącej się o swoich braci, którzy z kolei okazując Jej wdzięczność służyli Jej. W tym okresie refleksji troska Maryi była rozumiana jako wychodząca poza śmierć, a szczególnie jako Jej wstawiennictwo dla naszego zbawienia oraz dla naszego szybkiego uwolnienia z czyśćca. Trzeci stopień w życiu symbolu ma miejsce wtedy, kiedy utracony zostaje kontakt z doświadczeniem początków. Na tym etapie symbol zostaje bądź ignorowany albo spotyka się ze sceptycyzmem, gdy tymczasem niektórzy ludzie są do niego ślepo przywiązani kierując się pewnego rodzaju fideizmem, nie mającego kontaktu z pochodzeniem symbolu i jego znaczeniem. Ten końcowy stopień może być bardzo bliski magii. Tym, co jest potrzebne na etapie sceptycyzmu lub fideizmu jest refleksyjna odbudowa symbolu. Ten czwarty stopień jest zadaniem stojącym przed każdym pokoleniem. Potrzebne jest spojrzenie na Szkaplerz w kontekście całej karmelitańskiej duchowości, a szczególnie w odniesieniu do głównych tematów maryjnych.
26. Szczególnie taka refleksja i odbudowa symbolu Szkaplerza zakłada, że przyjmujemy niejako na własność fakt, że Maryja jest naszą Patronką troszczącą się o nas jako Matka i Siostra. Nasza Matka podtrzymuje w nas Boskie życie i uczy nas drogi do Boga. Nasza Siostra podąża z nami w przekształcającej nas podróży, zapraszając nas abyśmy uczynili swoją Jej własną odpowiedź: „Niech mi się stanie według słowa Twego” (Łk 1, 38). Ale Patronowanie Maryi jest relacją dwukierunkową. My otrzymujemy od Maryi opiekę; z naszej strony jesteśmy powołani do naśladowania Jej i wysławiania na drodze wierności Jej Synowi.
Habit Maryi
27. Szkaplerz jest zasadniczo „habitem”. Otrzymujący go zostają włączeni albo stowarzyszeni na różnorakich poziomach z Karmelem, który jest poświęcony służbie NMP dla dobra całego Kościoła. [27] Możemy pogłębić nasz stosunek do Szkaplerza poprzez refleksję nad znaczeniem szat i odziania w Piśmie Świętym. Potrzebujemy ubioru, aby chronił nas przeciwko wpływom natury (zob. Syr 29, 21); jest on błogosławieństwem danym od Boga (zob. Pwt 10, 18; Mt 6, 28-30); symbolizuje wszystkie Boże obietnice odbudowy (zob. Ba 5, 1-4). W końcu powinniśmy być odziani nieśmiertelnością (zob. 2 Kor 5, 3-4). Lecz w międzyczasie powinniśmy być przyobleczeni w nowego człowieka (zob. Kol 3, 10); musimy rzeczywiście przyodziać się w Chrystusa (zob. Rz 13, 14). Musimy pamiętać, że według naszej Reguły powinniśmy być przyobleczeni w zbroję Bożą. [28] Owa zbroja jest prawie całkowicie orężem obronnym; jedynym orężem ataku jest miecz Słowa Bożego (zob. Ef 6, 17). Szkaplerz postrzegany jako ubiór przywołuje więc nasze przyobleczenie się w Chrystusa na Chrzcie, naszą godność członków Karmelu Maryi oraz naszą niepodatność na zranienia kiedy nosimy na sobie Bożą zbroję.
28. Aby lepiej poznać i pokochać Szkaplerz trzeba koniecznie spojrzeć wstecz na naszą tradycję, rozejrzeć się wokoło ze zwróceniem uwagi na współczesne kierunki myślenia i odczuwania a także na uwarunkowania kulturowe. Ubiór Maryi jest bogatym tematem zarówno w duchowości Wschodnich jak i Zachodnich Kościołów. Welon albo inaczej szata Maryi jest na Wschodzie znakiem Jej opieki; habit Maryi jest znakiem przynależności do Niej na Zachodzie. Oba znaczenia można odnaleźć u św. Teresy Benedykty od Krzyża – Edyty Stein. Wspomina ona o „świętym habicie Matki Bożej, brązowym Szkaplerzu” i mówi, że 16 lipca składamy dzięki za to, że nasza droga Pani odziała nas ‘szatą zbawienia’,” „widzialnym znakiem Jej matczynej opieki.” [29 Święta Teresa od Jezusa często wspomina „habit Maryi.” [30] Odczuwa ona radość, kiedy mówi o ogarnięciu ojca Gracjana przez Dziewicę, która dała mu swój habit,[31] i zauważa: „...bo taka jest ta Pani, że łaskami swymi obsypuje każdego, kto się ucieka pod Jej obronę”. [32]
29. Z głębokiego przeświadczenia, że habit Karmelu jest habitem Maryi, święta Teresa od Jezusa wyciąga konkretne wnioski odnoszące się do życia członków Karmelu, np. „My wszyscy, którzy nosimy ten święty habit Karmelu jesteśmy powołani do modlitwy i kontemplacji,” [33] oraz do pokory. [34] U pisarzy duchowych i u Świętych Karmelu łatwo można by znaleźć wiele innych odnośników związanych z karmelitańskim habitem. [35]
30. Nasza tradycja ukazuje niewzruszone przekonanie, że habit i Szkaplerz nie mają zbawczych efektów, jeżeli ich znaczenie nie jest rozumiane jako habit Maryi, który afiliuje nas do Karmelitańskiej Rodziny, oraz jeżeli nie żyjemy według Jej przykładu. Zasadnicze prawdy, nad którymi powinniśmy rozmyślać dotyczą opieki Maryi oraz Jej wstawiennictwa w momencie naszej śmierci i po śmierci. Z naszej strony zachodzi potrzeba synowskiej relacji, lub takiej, która ukazuje, że jesteśmy Jej braćmi i siostrami poświęconymi na Jej służbę i dla chwały Jej Syna. Szkaplerz jest znakiem ukierunkowującym nas na taką właśnie relację.
31. We współczesnym kontekście, Maryja ukazuje nam jak mamy słuchać Słowa Bożego w Piśmie Świętym, a w życiu, jak być otwartymi na Boga i na potrzeby naszych braci i sióstr w świecie, w którym ubóstwo z jego wieloma formami zabiera im ich godność. Następnie Maryja pokazuje nam drogę kobiet do Boga i staje przed nami jako kobieta będąca obrazem łagodności Boga, kobieta, która musi stawać przed wieloma próbami, aby wypełnić powołanie dane przez Boga. [36] Ona pozostaje znakiem wolności i wyzwolenia dla tych wszystkich, którzy w ucisku wołają do Boga. [37] Z naszej strony Szkaplerz jest wyrazem ufności w opiekę Maryi. Ukazuje on chęć dawania świadectwa o naszej chrzcielnej adopcji, jako Jej synowie i córki, bracia i siostry, a także nasze pragnienie bycia odzianymi Jej cnotami, Jej kontemplacyjnym duchem oraz Jej czystością serca. W ten sposób odziani przez Nią, na Jej podobieństwo, kontemplujemy Słowo i ukazujemy siebie jako uczniów Jej Syna w naszym oddaniu się dziełom królestwa Bożego, jakimi są: prawda i życie, świętość i łaska, sprawiedliwość, miłość i pokój. [38]
32. Jeżeli w naszej tradycji kluczowym znaczeniem Szkaplerza jest fakt bycia odzianymi przez Maryję w Jej habit, to istnieje potrzeba podkreślenia tego, że zostanie członkiem Karmelu powinno być naprawdę widziane jako inwestytura, czyli swego rodzaju akt nobilitacyjny. Zwróćmy teraz większą uwagę właśnie na to.
Szkaplerz i Zawierzenie
33. Odnawiając poświęcenie świata Maryi podczas święta Zwiastowania w 1984 roku, Papież Jan Paweł II użył słowa „zawierzenie.” W innym czasie mówił o przynależeniu do Maryi, poświęceniu się, poleceniu, służeniu, i oddaniu siebie w ręce Maryi. Widzimy właśnie to zawierzenie ustanowione już w Maryjnym Karmelu jako powołanie do kontemplacji i modlitwy. Mimo, że poświęcenie lub zawierzenie Maryi może być bardzo pomocne przy przedstawianiu Szkaplerza, to w Karmelu istnieje wiele innych rozwiązań. Wielu mówi o Szkaplerzu w kontekście Ewangelizacji. Przyjęcie Szkaplerza może być punktem zwrotnym w nawróceniu jednostek i wspólnot. Szkaplerz może być postrzegany także w bogatym kontekście popularnej pobożności, mając na uwadze aprobatę Pawła VI w jego apostolskiej Adhortacji, Evangelii nuntiandi,[39] oraz rekomendację Konferencji Biskupów Ameryki Łacińskiej (CELAM) w Puebla (1979).[40] Noszący Szkaplerz, ukazują, że nie są samowystarczalni, że potrzebują Boskiej pomocy, której w tym przypadku szukają przez wstawiennictwo Maryi. Poprzez Szkaplerz dosięgają Tej, która „w Kościele świętym zajmuje miejsce najwyższe po Chrystusie, a zarazem nam najbliższe”. [41]
Rodzinny Skarbiec
34. Z powyższych rozważań jasno wynika, że Szkaplerz jest jednym ze skarbów Karmelitańskiej Rodziny. Kiedy mówimy o Szkaplerzu powinniśmy podkreślać fakt przynależności do wspaniałej Rodziny Karmelu. Nie byłoby właściwym przyjmowanie ludzi do Szkaplerza bez dokładnego wyjaśnienia tego, co otrzymują. Z uwagi na fakt, że Szkaplerz jest symbolem, musi być dokładnie ukazane jego znaczenie. Szczególnie powinniśmy naciskać na to, aby noszący Szkaplerz nawiązał relację z Maryją, a nie tylko oczekiwał od Niej przywilejów. Jeżeli mamy być odziani Szkaplerzem Maryi, musimy także walczyć o to, aby być odziani Jej cnotami. Szkaplerz jest jednym z naszych środków, za pomocą którego kierujemy ludzi do Maryi, a przez to do Jej Syna.



